środa, 24 września 2008

zajecia poboczne

poza uczestnictwem w "zwykłych" zajęciach lekcyjnych praktykanta czeka też (tzn. mile wskazane) rada pedagogiczna, zebranie z rodzicami. Mi udało się też być na kółku i na części toku indywidualnego.
Jeszcze jest możliwość zobaczenia zajęć wyrównawczych,, jednak jak dotąd nie udało mi się zmobilizować by wstać godzinę wcześniej do szkoły

RADA PEDAGOGICZNA
oj, tu trzeba zarezerwować strasznie dużo czasu. Z początku z innymi praktykantkami (z polskiego) siedziałam z tyłu sali i przyglądałyśmy się wszystkiemu co się dzieje; po pewnym czasie trwania zadania w grupach przedmiotowych, jakim było omawianie i analiza wyników ubiegłorocznego Sprawdzianu, vicedyrektor podeszła do nas i powiedziała byśmy się dołączyły do zespołów

ZEBRANIE Z RODZICAMI
strasznie długo trwało, bo jeszcze policjant mówił o bezpieczeństwie oraz o prawach i obowiązkach rodziców i dyrektora szkoły. (to trwało godzinę) Później do wszystkich rodziców mówił "krótko" dyrektor, na koniec było zebranie w oddziałach klasowych - a tam ustalanie "trójki klasowej", która mogła liczyć do 5 osób ;) wiem wiem, ale teraz przepisy się zmieniły; gdy my chodziliśmy do szkoły z rodziców wybierano dokładnie 3 osoby i wtedy to się "trójką klasową" nazywało
następnie omówienie kalendarza, plany wycieczek i inne "bieżące sprawy"

Brak komentarzy: